11.01.2019

Zimy lepsza odsłona


pies,szpic,wilczy,zima,snieg,wies,antymiasto,



Dawno nie pisałam. Ostatnio o "zbyt ciepłej i słonecznej jesieni"... 😃. No to dwa dni po opublikowaniu wpisu życie mi pokazało, że tak dobrze być nie może. No po prostu nie może i koniec. I łupnia dostałam!

10.11.2018

Jesień w górach i na nizinach z grzybkami w tle

droga, jesien, gory, antymiasto, blog, wies,

Dziwna ta jesień, dziwna jakaś. Zazwyczaj w listopadzie człowiek miałby pretekst, by sobie normalnie ponarzekać (cytując klasyka - "czasami człowiek musi, inaczej się udusi"). Że zimno, że plucha, że słońca mało, że ponuro.

25.10.2018

Kiszone grzyby - zapomniany przysmak

grzyb-grzyby-mleczaj-jodlowy-rydz-wies-blog-antymiasto


Dawno temu, w górach zakosztowałam potrawy, o której nie miałam pojęcia, że istnieje. Były to kiszone rydze, tak zmrożone, że prawie odrąbywane z kamionkowego garnka.

14.09.2018

Jesienny sport narodowy (jakkolwiek to brzmi...)

Jak co roku o tej porze, w lasach pojawiają się grupki ludzi zachowujących się trochę dziwnie - zgarbiona sylwetka, powolny, przerywany chód, rozbiegane oczy. W ręku zazwyczaj... nie, nie wiklinowy koszyk, lecz foliowa torebka lub wiaderko po farbie (sic). Tak, mowa o grzybiarzach.

11.09.2018

Miłe zaskoczenia


Ogólnie byle jak, jakoś tak dennie, chmurno i durno, więc dla przewietrzenia zmęczonej głowy poszłam sobie do lasu. Niby kojąca zieleń wszędzie wokół mnie, ale ta leśna jakby inna, może ona lepsza? Może jakaś bardziej "treściwa" i skuteczna?...

15.08.2018

Domowy zwierzyniec - maine-coon Mieszko Zwycięski


Ten czarnulek po prawej to on. Mieszko. Od dawna wspominam o nim we wpisach, i w końcu przyszedł czas na to, by opowiedzieć jego historię. Niby krótką, bo dziś ma dopiero 1,5 roku. Ale to co wspólnie przeżyliśmy, do dziś napawa mnie lękiem.

24.07.2018

Prawdziwki z dębowego lasku




Jaka to frajda zbierać prawdziwki. Dla mnie to najulubieńsze z grzybobrań, bo najbardziej zaskakujące. Nie są to nawet moje najbardziej ulubione grzyby, jestem fanką opieniek. Ale samo poszukiwanie tego króla jest przygodą.

22.07.2018

Niezbyt pożądani goście




Dziś trochę o mniej sielskim i mniej bezpiecznym obliczu mieszkania na wsi. Oczadzeni pięknem i atmosferą naszego miejsca na ziemi, czasem możemy przeholować z uwielbieniem dla natury. Norma, zwłaszcza dla dusz romantycznych i ekologicznych. Sprawa dotyczy naszych (często bliskich) niebezpiecznych sąsiadów.

16.07.2018

Jak szybko i tanio uszczęśliwić kota 😻







Dzielimy się patentem "budowlanym".
Trzymanie kotów w domu lub na wolności, to temat rzeka. Od dawna jestem zwolenniczką trzymania kotów "na pokojach". Wyjątkiem jest z pewnych powodów Dusia.

Młodziutkie koty doskonale odnajdują się w domowym zaciszu.

13.07.2018

Bezdomniaki - Dusia i Jagoda




Obiecuję, że tu już nie będzie tak emocjonalnie i tak smutno.
Wspominałam we wpisie o Bubusiu, że bez maine-coona (odkąd się go pozna) się nie da. I to prawda. 

Ale zanim pojawił się pierwszy, zawsze w moim dorosłym domu były, są i będą koty niczyje, znalezione, odratowane. Poczynając od  pierwszego w życiu kota Łobuza.

30.06.2018

Maine-coony w naszym domu - cz.1 Bubuś






W maine-coonach zakochałam się jeszcze zanim w Polsce pojawiła się pierwsza hodowla (1995). W książce z 1990 r "Leksykon Przyrody - Koty" znalazłam rysunek i charakterystykę tego kociego "łagodnego olbrzyma". Wpadłam.

24.06.2018

Szczekanie saren



Z utęsknieniem czekam na wysyp grzybów, którymi pewnie niedługo zacznę Was zamęczać. Ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje.

10.06.2018

Między dworkiem a hamakiem






Grzeje mocno, temperatury rodem z Afryki. Zwykły mieszkaniec naszej strefy klimatycznej niezbyt dobrze znosi przedłużające się upały. Ale jeśli nic nas nie goni, zawsze możemy wziąć hamak, poduszkę, kocyk i położyć się w rzadkim cieniu pod drzewem. Zabrać coś do czytania lub słuchania, albo po prostu zanurzyć wzrok w zielonościach nad głową. I słuchając ptaków, tudzież innych brzęczydeł oczyszczać sobie głowę obserwując obłoczki ☀️. Właśnie w takich okolicznościach zaczęłam zastanawiać się nad określeniem

08.05.2018

Jak wygonić grzyby z zamrażarki przed sezonem?


Wszyscy wiedzą, że ubiegły rok obdarzył nas obficie. Oj tak. Obficie. Można powiedzieć ze nas zasypał górami grzybów, które po wspaniałych grzybobraniach żmudnie czyściliśmy, sortowaliśmy, przerabialiśmy na różne sposoby. I o ile zapasy marynowanych i suszonych przechowywane właściwie są raczej bezpieczne, to co z naszymi dopakowanymi zamrażarkami?

Zimy lepsza odsłona

Dawno nie pisałam. Ostatnio o "zbyt ciepłej i słonecznej jesieni"... 😃. No to dwa dni po opublikowaniu wpisu życi...